26 maja 2016

Majowe Spotkanie Blogerek w Olsztynie - relacja




Hejka! Jak pisałam wcześniejszym poście miałam okazje uczestniczyć 14 maja w Spotkaniu Olsztyńskich Blogerek :) dzisiaj nadszedł czas na zdanie relacji z tego wspaniałego dnia. Spotkanie odbyło się w restauracji "U Artystów" w Olsztynie, a organizatorkami były Natalia i Kamila. Świetne dziewczyny !




Niestety, pogoda nam nie dopisała... aleee dziewczyny wszystkie stawiły się na czas i oczywiście deszcz nie był nam straszny ! W spotkaniu udział wzięły: Natalka jak pięknie być kobietą, Kamila kobiecy szyk, Agnieszka Lady Aggu, Agata malinowy make up, Joanna Kosmetyki Panny Joanny, Kasia Kasia Rakocka, Dorota codzienność kobiety, Emilia diamentowa kosmetyczka, Roksana Dzwoneczkowa i ja. 




Już na samym początku ze wszystkimi dziewczynami znalazłyśmy wspólny język i zatraciłyśmy się w czasie ;) Odwiedziła nas Pani Sylwia z firmy Optima Plus, która zaprezentowała nam naturalne olejki eteryczne. Bardzo dużo dowiedziałam o tych olejkach, nie wiedziałam, że mają aż tyle zastosowań, a poza tym pięknie pachną ! Nawąchałam się ojjj tak :)






Następnie Roksana zaznajomiła nas z kosmetykami firmy Cera Plus. Mieliśmy okazję zobaczyć każdy kosmetyk i dowiedzieć się o nim wiele informacji. Dziękujęmy Ci Roksana za taką wartościową prezentację :D Każda z nas dostała upominek od tej formy w postaci dwóch pełnowymiarowych kosmetyków. 




Po tej ilości wiedzy wszystkie zgłodniałyśmy, więc każda z nas zamówiła sobie pyszny obiadzik. Pomiędzy prezentacjami i pogaduchami miałyśmy oczywiście przekąski, przepyszne paluszki od firmy Stema Polska, a dla spragnionych naturalny soczek od Maurer





Po tych wszystkich pysznościach, przyszedł czas na upominki. Dziewczyny zrobiły nam niespodziankę w postaci róż, przepięknym i dużym bukietem. Sponsorem kwiatków była firma Międzynarodowa Kwiaciarnia Internetowa.










Celem naszego spotkania było wsparcie Schroniska Cztery Łapy w Szczytnie, każda uczestniczka przyniosła coś od siebie, a dodatkowo sponsorzy dołączyli do naszej zbiórki chocokiss dzięki nim każda z nas dostała czekoladę specjalną na Dzień matki, CD - ufundowała 3 zestawy kosmetyków, Monashe- ufundowała piękne naszyjniki, Revitalash - ofiarowała 3 odżywki do rzęs oraz  ek-kosmetyki, która dzięki której ktoś dostał fajne zestawy kolagenowe BingoSpa do włosów. 
 

Fotografem naszego spotkania była Sylwia Sylvia Zera. Bardzo Dziękujemy Ci za śliczne zdjęcia ! :)



19 maja 2016

Spellbound Kringle Daylight oraz Berry Trifle Yankee Candle od EK Kosmetyki

Hejka

Dzisiaj przychodzę do was z recenzją moich nowości! Mój pierwszy Kringle Daylight o zapachu Spellbound, jestem w nim zakochana od pierwszego powąchania oraz następny wosk do kolekcji Yankee Candle o zapachu Berry Trifle. Firma Ek kosmetyki naturalne  była sponsorem na Spotkaniu Blogerek, na którym byłam w zeszłą sobotę. To właśnie od nich dostałam daylight i wosk, które zresztą sama sobie wybrałam.


Daylight firmy Kringle Candle wybrałam zapach Spellbund (zauroczenie), a wybrałam go ponieważ przeczytałam dużo recenzji na jego temat, samych pozytywnych oczywiście i już wtedy wiedziałam, że kiedyś będę go miała! Zapach spełnił wszystkie moje oczekiwania, które do niego miałam. Przeczytałam gdzieś na stronie producenta, że Spellbund to zapach: bogactwa owoców i kwiatów idealnie komponuje się z waniliowym piżmem. Zapach ten już w pierwszej chwili przynosi wspomnienia pierwszej miłości (taka ciekawostka).


Jest to moja pierwsza świeca jak wspomniałam wyżej i od razu przypadłą mi do gustu, nie trzeba jej łamać anni kruszyć a zawsze przy tym robiłam dużo bałaganu. Teraz wystarczy zapalniczka i podpalamy, a zapach unosi się. Spodobało mi się również to, że świeczka ma pokrywkę, więc zawsze możemy zakryć świeczkę i schować do szafki czy tak jakiegoś pudełeczka.


Wosk Yankee Candle, który wybrałam to oczywiście też zapach owocowy, padło na Berry Trifle. Orzeźwiający aromat owoców jagodowych zatopionych w delikatnym kremie waniliowych. Pycha!!! aż chciało by się go zjeść. Wosk na stronie ek kosmetyki kosztuje 6,70! takiej niskiej ceny nie znajdziecie na innych stronach. Zapach naprawdę meeeeega owocowy i słodki ale przebija też kwaśna nuta malin. Wosk już skruszony i w tej chwili ulatnia mi się w pokoju. Ojjj możecie mi pozazdrościć :)