Witam dziewczyny!
dzisiaj postanowiłam wreszcie zrecenzować MAX MASKARĘ - BAD GIRLS z firmy Ingrid :)
bardzo się cieszę, że udało mi się nawiązać taką fajną współpracę z uczciwymi i zaufanymi pracownikami firmy Verona;) było trochę problemów z przesyłką, ale Firma wszystko załatwiła polubownie i w ekspresowym tempie !:)
wybrałam tą maskarę, bo prezentuje się bosko ! w katalogu, który znajdziecie >>KLIK<< można sobie wybrać tusze z tej firmy :)
Oto cała w swojej okazałości maskara:
Informacje od producenta: BAD GIRLS MAX MASCARA
Mascara volume expert
Efekt:
-długotrwały efekt sztucznych rzęs,
-spektakularnie zwiększona objętość,
-idealne podkręcenie.
Numer katalogowy: IMA-BG.
Waga/pojemność: 12 ml.
Dostępne kolory: czarny.
Mój efekt :
bez maskary
z maskarą
(zdjęcia z bardzo wielkim przybliżeniem )
Moja opinia: Gdy otworzyłam paczkę od firmy i zobaczyłam taką grubą maskarę, byłam szczęśliwa!:)
bardzo lubię takie wielkie sylikonowe szczotki.
Jak widać na zdjęciach moje rzęsy są rzadkie, cienkie i jasne:|
po użyciu maskary, rzęsy z efektem WOW! wydłużenie jest idealne:)
Bywa tak, że jeśli szczoteczka jest taka duża brudzi powiekę, ale u mnie nie było takiego efektu !:)
Długotrwały efekt najbardziej mnie zadziwił od rana do wieczora.
Zmywam go chusteczka do demakijażu i łatwo się zmywa.
Znalazłam w internecie cenę tej maskary jest to tylko ok. 11 zł!! :O
Plusy:
-intensywna czerń,
-wielka silikonowa szczoteczka,
-wydłuża,
-CENA,
-wytrzymała,
-wydajny,
-bardzo ładne opakowanie,
-dobrze się zmywa.
Minusy:
-trochę się skleja.
POZDRAWIAM!





