04 maja 2015

SEMILAC HARD NA RATUNEK DLA ZŁAMANEGO PAZNOKCIA :D

Hejaka wszystkim!

Dzisiaj post poświęcony lakierowi hybrydowemu Semilac HARD :)
swoje paznokcie hoduje już bardzo dłuuuugi czas, niestety stał się wypadek. Jeden paznokieć uległ złamaniu i to całkowitemu:((( musiałam go jakoś odratować. Nie chciałam wszystkich ścinać na krótko. Szukałam po necie jakiegoś ratunku i wpadł mi w oko Semilac Hard :) całe szczęście, że to hybryda, nie chciałabym doklejać sobie tipsa ani nadlewać żelem :/


Cała historia w zdjęciach :P
















No i paznokieć uratowany :) teraz czekam aż mi odrośnie:P nawet nie widać, że jest nadlany ;)

krótka instrukcja

potrzebne nam będzie:
-blok polerski,
-pilnik gruboziarnisty i średnio,
-Hard semilac,
-forma do nadlewania.

1. Ja zaczęłam od zdjęcia starej hybrydy.
2. Polerowanie paznokcia i odtłuszczanie.
3. Nakładamy baze.
4. Przyklejamy formę.
5. 2x na samym końcu, a raz po całości nakładamy Harda.
6. Odklejamy formę.
7. Nadajemy kształt paznokciu i polerujemy, aby go wyrównać.
8. 1 lub 2x maksymalnie Hardem (wolę nałożyć więcej, aby się nie wyginał i nie złamał)
9. Nakładamy kolor i Top. finish.


PAMIĘTAJ PO KAŻDYM NAŁOŻENIU LAKIERU NA PAZNOKCIE WKŁADAMY DO LAMPY UV NA 2 MINUTY !!!

Takim sposobem noszę przedłużonego paznokcia Hardem już ponad miesiąc. Wczoraj nadlewałam kawałeczek, ponieważ już miałam  baaaardzo długi odrost :D

POLECAM wypróbowanie w awaryjnych sytuacjach :D

29 komentarzy:

  1. świetny sposób. u mnie ostatnio poleciały prawie wszystkie, nie było czego ratować, więc teraz siedzę i płaczę nad nimi - ścięte na absolutne zero :(
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super naprawa, a zdobienie bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto wykorzystać taki sposób jeżeli naprawdę zajdzie potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny sposób w awaryjnych sytuacjach :) piękne masz pazurki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny sposób :) mi też się często zdarza złamać już naprawdę długiego pazura :) wkurzające to. Muszę kupić tego Hard'a :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no proszę, faktycznie nie widać który był dorabiany, zbawianie na pękające paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałam już ten produkt i efekt wow! ;) ale podobnie jak LadyAggu, leczę moje pazury :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny sposób! Nie cierpię kiedy mi się łamie paznokieć >.<

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow super rozwiązanie ! :) Producent mówi że przedłuża się nim paznokieć o 2-3 mm dlatego jestem pełna podziwu że trzyma się na takiej długości ;) Ale jeżeli dobrze zrozumiałam to ogólnie dałaś 4 warstwy tego harda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak czasem nawet i pięć :P ale jak chce wyrównać paznokieć to i tak połowę zawsze spiłuje ;p

      Usuń
  10. Wow, magia :) nie było paznokcia, a teraz jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio zlamał mi się paznokieć przed ważnym wyjściem- koleżanka pozyczyła mi semilac hard- cudo, uratował mój paznokiec i całe wyjscie – od tego czasu to mój must have w kosmetyczce <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio zlamał mi się paznokieć przed ważnym wyjściem- koleżanka pozyczyła mi semilac hard- cudo, uratował mój paznokiec i całe wyjscie – od tego czasu to mój must have w kosmetyczce <3

    OdpowiedzUsuń
  13. W ogóle nie widać. Efekt niesamowity

    OdpowiedzUsuń
  14. O Hardzie słyszałam bardzo dużo dobrego :) Widzę, że jest już coraz bardziej popularny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak i to bardzo przydatny :) ja z hardem znam się już prawie rok :)

      Usuń
  15. Bardzo fajny sposób, w awaryjnych sytuacjach na pewno się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie paznokcie :)
    http://www.zycieaneczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale wynalazek, tego jeszcze nie widziałam, ale na awaryjne sytuacje super :)
    A tak w ogóle... prześliczne pazurki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już czekam na swój :)

    OdpowiedzUsuń